Kryzys małżeński przed trudną decyzją
przykład terapii par
Historia inspirowana praktyką terapeutyczną
Magdalena (imię przykładowe, około 41 lat) i Krzysztof (imię przykładowe, około 42 lat) są razem od 13 lat. Przyszli na terapię w momencie, w którym poważnie rozważali rozstanie. Od miesięcy towarzyszyły im ciągłe kłótnie w związku o te same sprawy i narastające oddalenie, emocjonalne i fizyczne. Każda próba rozmowy kończyła się obroną albo wyrzutem. To historia o tym, że kryzys w związku nie musi oznaczać końca - czasem jest sygnałem, że związek musi nauczyć się istnieć w nowej formie.
do domknięcia procesu terapii par
w sposobie rozmawiania o konflikcie
i odbudowa bliskości
Ciągłe kłótnie i oddalenie - z czym przyszła para
Przez większość wspólnych lat ich związek opierał się na niepisanym podziale ról. Krzysztof w większym stopniu odpowiadał za finanse, Magda zajmowała się domem i - jak sama mówiła - dostosowywała się do niego. Był też czas, kiedy starali się o dziecko. Nie udało się i ten temat długo pozostawał między nimi niewypowiedziany.
Punktem zapalnym stała się zmiana. Magda zdecydowała się podjąć wymarzoną pracę i przestała zajmować się domem tak, jak robiła to wcześniej. Krzysztof, widząc, że coś się przesuwa, przy remoncie mieszkania zaczął podejmować decyzje sam. Magdzie te decyzje się nie podobały. Każde z nich widziało w zachowaniu drugiej strony dowód na to, że ta druga osoba przestała się liczyć z ich wspólnym życiem.
Na pierwszą sesję przyszli zmęczeni. Nie byli pewni, czy chcą być razem. Chcieli jednak sprawdzić, czy da się jeszcze coś zbudować - zanim podejmą decyzję o rozstaniu.
Trudności przy zgłoszeniu
- Powtarzające się kłótnie - wciąż o to samo, bez rozwiązania
- Oddalenie emocjonalne i brak bliskości fizycznej
- Wyrzuty i obronność - rozmowa szybko zamieniała się w spór
- Poczucie Magdy, że przez lata rezygnowała z siebie
- Jednostronne decyzje Krzysztofa i narastająca nieufność
- Wątpliwości, czy nadal chcą być razem
Kontekst życiowy
- 13 lat wspólnego życia, oboje po czterdziestce
- Bez dzieci - za nimi nieudane starania o ciążę
- Nowa praca Magdy i zmiana dotychczasowego podziału ról
- Remont mieszkania jako pole kolejnych konfliktów
- Oboje nie widzieli w związku rodziców dobrego wzoru
- Motywacja - zbadać, czy relację da się odbudować
Jak wyglądała terapia par - od kłótni do rozmowy
Praca z Magdą i Krzysztofem miała dwa poziomy. Pierwszy dotyczył tego, jak ze sobą rozmawiają. Drugi - tego, co uruchamia się pod powierzchnią ich konfliktów i skąd to się bierze. Oba poziomy przez cały rok przeplatały się ze sobą.
wspólna opowieść
Dwie perspektywy tego samego kryzysu
Pracę zaczęliśmy od spotkania, na którym para opowiadała o swoich problemach w relacji. Już wtedy było widać, jak różnie przeżywają te same wydarzenia. Dla Magdy nowa praca była odzyskiwaniem siebie po latach dostosowywania się. Dla Krzysztofa - sygnałem, że coś wymyka mu się z rąk. Nikt nie miał tu racji w całości i nikt nie był winny w całości.
historie rodzinne
Skąd przychodzimy do związku
Kolejne sesje były mniej symetryczne - poznawaliśmy historie indywidualne obu osób. Magda dorastała w domu, w którym ojciec utrzymywał rodzinę i często był nieobecny, a mama zajmowała się domem i dziećmi, wyrzucając ojcu, że została z tym sama. Ojciec Krzysztofa był wojskowym, wychowywał syna w dyscyplinie, nadużywał alkoholu i bywał po nim agresywny. Oboje zgodnie mówili, że związek rodziców nie był dla nich przykładem. A jednak w rozmowach zaczęły wychodzić zachowania, które nieświadomie przenieśli z domów rodzinnych.
nowy język
Zatrzymać kłótnię i zobaczyć, co jest pod nią
Para zaczęła rozmawiać o swoich problemach na sesjach, a ja często ich zatrzymywałam, żebyśmy mogli przyjrzeć się temu, co dzieje się w nich w danej chwili. Za każdym razem, gdy Magda mówiła, czego jej brakuje i czego potrzebuje, Krzysztof reagował obronnie - zaprzeczał i tłumaczył, że jest inaczej. Ćwiczyliśmy aktywne słuchanie i komunikaty "ja", oparte na porozumieniu bez przemocy. Najpierw jedna osoba mówiła o swoich uczuciach i potrzebach, druga słuchała i odzwierciedlała to, co usłyszała. Potem się zamieniali. Ta prosta struktura na początku była trudna i sztuczna, ale z czasem dawała obojgu doświadczenie, że mogą zostać wysłuchani bez walki.
po 6 miesiącach
Strach pod kontrolą, autonomia bez walki
Po pół roku Magda i Krzysztof zaczęli rozpoznawać nie tylko to, o co się kłócą, ale też to, co ich kłótnie napędza. Krzysztof zetknął się ze swoim strachem przed tym, że Magda odejdzie, i zobaczył, jak silna jest jego potrzeba kontroli. Gdy przestał jej bronić, zaczął być bardziej wyrozumiały i wspierający wobec potrzeby autonomii Magdy. Magda, czując więcej akceptacji, przestała przeżywać swoją niezależność jako coś, o co musi walczyć.
nowa rzeczywistość
Bliskość, która może pomieścić zmianę
W drugiej połowie terapii zmiana zaczęła napędzać samą siebie. Wsparcie Krzysztofa budziło w Magdzie wdzięczność, a wdzięczność sprawiała, że zaczęła szukać z nim bliskości - emocjonalnej i fizycznej. Krzysztof znów czuł się kochany, a nie opuszczany. Dla niego było to nowe doświadczenie: większa niezależność partnerki nie musi oznaczać odrzucenia ani końca związku. Para zaczęła akceptować zmiany we wspólnym życiu i wspólnie układać nową codzienność - z miejscem na różnice i sprzeczności. Po roku zamknęliśmy proces.
Celem terapii nie było przywrócenie związku do tego, jaki był wcześniej. Chodziło o to, żeby Magda i Krzysztof nauczyli się być razem w związku, który musiał się zmienić. Kiedy para przestaje walczyć o to, kto ma rację, zaczyna widzieć, czego tak naprawdę się boi i czego potrzebuje.
Perspektywa terapeutyczna - opis edukacyjny na podstawie typowych procesów terapeutycznychCo zadziałało w terapii par - i dlaczego
Historia Magdy i Krzysztofa pokazuje coś, co często widzimy w pracy z parami: te same kłótnie wracają nie dlatego, że partnerzy nie potrafią rozwiązać problemu z remontem czy podziałem obowiązków. Wracają, bo pod spodem toczy się zupełnie inna rozmowa - o bezpieczeństwie, o byciu ważnym, o lęku przed utratą.
Ważne w tej pracy były dwie rzeczy. Pierwsza - nauka komunikacji. Aktywne słuchanie i komunikaty "ja" pozwoliły zamienić wyrzuty na mówienie o uczuciach i potrzebach, a obronę na słuchanie. Druga - praca ze schematami relacyjnymi. Kiedy partnerzy zobaczyli, jak ich reakcje łączą się z doświadczeniami z domów rodzinnych, przestali brać zachowania drugiej osoby wyłącznie do siebie.
Zmienił się więc nie tylko sposób, w jaki ze sobą rozmawiają, ale też mechanizm napędzający ich konflikty. Jeśli rozpoznajesz w tej historii swój związek, warto wiedzieć, że terapia dla par nie służy wskazaniu winnego. Pomaga zobaczyć wzorzec, w którym oboje utknęliście - i znaleźć z niego wyjście.
Co było widać na powierzchni
- Spór o remont, obowiązki i wspólne pieniądze
- Wyrzuty Magdy o latach dostosowywania się
- Samodzielne decyzje Krzysztofa
- Zaprzeczanie i tłumaczenie się w odpowiedzi na potrzeby partnerki
Co działo się pod spodem
- Potrzeba autonomii i bycia zauważoną u Magdy
- Lęk przed opuszczeniem i potrzeba kontroli u Krzysztofa
- Wzorce z domów rodzinnych powtarzane mimo sprzeciwu wobec nich
- Niewypowiedziana strata związana z nieudanymi staraniami o dziecko




Psycholodzy na Jutrzenki, Warszawa Włochy i online
Kryzys w związku.
Nie musicie decydować w pojedynkę.
Kiedy każda rozmowa kończy się kłótnią, trudno zobaczyć, co jeszcze was łączy. Terapia par daje przestrzeń, w której obie strony mogą zostać wysłuchane. Spotykamy się w gabinecie w Warszawie (Włochy) lub online. Jeśli coś w tej historii do Was przemawia, napiszcie. Pierwsze spotkanie to rozmowa, która nie zobowiązuje do niczego więcej.
Opisana historia jest przykładem edukacyjnym. Postacie są fikcyjne, a przebieg terapii został przygotowany na podstawie doświadczeń specjalisty z wielu procesów terapeutycznych, w zgodzie z tajemnicą zawodową.
Przeczytaj więcej o terapii par
Kryzys w związku - co robić, gdy relacja się sypie
Jak rozpoznać kryzys i kiedy warto poszukać wsparcia z zewnątrz.
KomunikacjaKomunikacja w związku
Jak rozmawiać, żeby zostać usłyszanym - i słuchać, żeby zrozumieć.
Wzorce przywiązaniaStyle przywiązania w związku
Skąd biorą się nasze reakcje w bliskości i jak wpływają na relację.